Jestem facetem ciekawym świata. Ciekawym jego najróżniejszych aspektów. W tym aspektów seksualnych. Jak byłem młodszy to pojechałem specjalnie do Brazylii i Tajlandii, by posmakować tamtych kobiet. Nigdy tych wypraw nie zapomnę, ale niestety nie można tak życia spędzić. Trzeba zarobić na jedzenie, mieszkanie i inne potrzeby. Więc mieszkam w Polsce, pracuje, i żyje jak przeciętny człowiek. Mam nawet narzeczoną. Planujemy ślub. Oczywiście nie ma pojęcia o tym co robiłem, i o tym co cały czas robię. A aniołkiem nie jestem. Wszystkie wyjazdy firmowe spędzam w łóżku ze śliczną sekretarką. Ale to i tak za mało dla mnie. Niestety, dwie kobiety zabierają tyle czasu, że na angażowanie się w relację z trzecią, brakuje już czasu. Dlatego by zaspokoić inne potrzeby seksualne, korzystam z prostytutek. Na początku chodziłem do agencji towarzyskich we Wrocławiu. Ale jakoś ta forma do mnie nie przemawia, nigdy nie wiesz, czego się możesz spodziewać. Znacznie wyżej cenię sobię anonse towarzyskie na stronach takich jak Odloty.pl. Widzisz na zdjęciu, co dostaniesz, masz opis, na co się taka laska zgodzi, a na co nie. Możesz zadzwonić, dogadać się, umówić tak jak Ci pasuje. No i przy okazji spełnisz swoje fantazje. Pierwszy anal przeżyłem właśnie z taką laską. A francuza te panie robią nieziemskiego. Jak mówi słynne powiedzenie, trening czyni mistrza.